110728
Book
In basket
"Dopiero teraz karczmarz doszedł przyczyny popłochu swego konkurenta. Ale było już za późno. Wyrósł przed nim potężny chłop, odziany w stary, skurzony habit, z kosturem w ręku i workiem na plecach. Był to brat Makary, sławny kwestarz, postrach przydrożnych karczem, beczka bez dna, łapikufel, któremu jeszcze nikt nie dorównał w mieleniu jęzorem i opróżnianiu antałków. Umiał przy tym tak łeb skołować, tak duszę opętać, tak wizjami niebieskiego edenu zachęcić, że biedny ten, kogo nawiedził w swym żebraczym obowiązku. Piwnica wnet zaświeciła pustkami i jeszcze ostatni grosz musiał wrzucić do przepastnego worka" . [lubimyczytac.pl]
Availability:
Wypożyczalnia (ul. Siennieńska 54)
There are copies available to loan: sygn. M/82-3 (1 egz.)
Reviews:
The item has been added to the basket. If you don't know what the basket is for, click here for details.
Do not show it again